Artykuł sponsorowany

Konkursy

Polecamy

Szczęśliwi, niewinni i bezduszni



Powiązane obiekty:
Powiązane newsy:

Wystawa pracy Zbigniewa Libery (ur. 1959) The Gay, Innocent and Heartless (2008) w Muzeum Narodowym w Krakowie w ramach cyklu Galeria Żywa, zorganizowana w związku z 5. rocznicą ponownego otwarcia Galerii Sztuki Polskiej XX wieku jest bardzo ważnym wydarzeniem. Po raz pierwszy dzieło artysty uznawanego za pioniera tzw. „sztuki krytycznej", który przetarł szlaki takim twórcom jak np. Artur Żmijewski czy Katarzyna Kozyra, jest prezentowane w Muzeum Narodowym w Krakowie, a wkrótce także znajdzie się w jego kolekcji.

Cykl fotograficzny Zbigniewa Libery The Gay, Innocent and Heartless (2008), w którym odnaleźć można wiele wątków podejmowanych przez niego od momentu jego debiutu w latach 80. - takich jak np. krytyka rytuałów określających ludzką tożsamość oraz sposobów kształtowania pamięci w społeczeństwie konsumpcyjnym - doskonale współgra z muzealnymi zbiorami nie tylko sztuki współczesnej, nośnikami znaków i symboli konstruujących poczucie narodowej przynależności.

Pierwsza prezentacja dzieła Zbigniewa Libery w Muzeum Narodowym w Krakowie odbywa się w Gmachu Głównym w Galerii "Broń i Barwa w Polsce". Stała wystawa uzbrojenia z kolekcji Muzeum, podobnie jak praca artysty, odnosi się do figury braterstwa, wojennej przygody i chwały. Zestawienie tej ekspozycji z pracą twórcy zmierzającego w krytyczny sposób do zdemaskowania tkwiących w zbiorowej świadomości wyobrażeń, skłonić może do przyjęcia innej perspektywy spojrzenia także na tą kolekcję. Być może to specyficzne „spotkanie" doprowadzi do postrzegania tej ekspozycji nie tylko jako prezentacji uwznioślającej rzemiosło wojenne, lecz także jako zbioru obiektów, których znaczenie nie jest raz na zawsze dane. Może wystawa ta uświadomi nam, że proces interpretacji historii, nigdy nie jest zakończony i tylko od nas samych zależy jak będziemy postrzegać świadectwa kształtujące nasze postępowanie i naszą tożsamość.

19.11.2010 - 31.03.2011


MiasteczkoStudenckie on Facebook
  • Facebook