Dzielna dziewica


Inspiracją dla najnowszej realizacji Iwony Demko stała się legenda o niezwykłej brodatej świętej, której kult w chrześcijańskiej Europie rozprzestrzenił się w XV i XVI wieku. Choć najprawdopodobniej jest to postać legendarna, a pojawienie się jej wizerunków wiąże się z błędną interpretacją wczesnośredniowiecznych przedstawień Chrystusa. Zasięg oddziaływania i społecznej akceptacji jej świętości przez ponad 500 lat zaskakuje. Dzielna Dziewica stała się patronką dziewcząt biorących ślub i żon prześladowanych przez swoich mężów. Modlili się tez do niej młodzi chłopcy w intencji odnalezienia wybranki serca.
Jednak legenda to tylko pretekst by stworzyć wizerunek ukrzyżowanej kobiety, alibi dla nas odbiorców, byśmy nie poczuli wymierzonego nam bluźnierczego policzka artystki.
W tym miejscu trudno jest się zgodzić z optymistycznym wnioskiem Doroty Jareckiej w styczniowej Wyborczej, jakoby „zimna wojna społeczeństwa [polskiego] ze sztuką" została w ostatnim dziesięcioleciu wygrana. Tak naprawdę nadal, jedynie wąskie grono artystów i krytyków jest wolne od wewnętrznej, tradycyjnej cenzury, „zaściankowości" w kontakcie ze sztuką odnoszącą się do religii.
Koncept przedstawienia ukrzyżowanej kobiety i wiążący się z nim problem patriarchalnego porządku świata towarzyszyły Demko od dawna. Projekt Dzielnej Dziewicy krystalizował się wraz z narastającą świadomością o ujawniającym się braku równouprawnienia płci i bolesnym doświadczaniu tego stanu. Praca powstała z osobistej potrzeby artystki, własnych przemyśleń i poszukiwań. Przeciwko nikomu, nikogo nie popierając, dla Iwony Demko.

2011-01-14 - 2011-02-28


MiasteczkoStudenckie on Facebook
  • Facebook